wtorek, 24 lipca 2012

Rozdzial 11

                                             ~Z perspektywy Justina~


Oglądaliśmy jakiś film , gdy nagle Kamila przytuliła się do mnie , nie przeszkadzało mi to wręcz przeciwnie czułem się w jej towarzystwie bardzo dobrze więc objąłem ją swoim ramieniem .Po kilku minutach zasnęła, zastanawiałem się co mam zrobić , postanowiłem że zaniosę ją do jej pokoju .Julia powiedziała że pokój mojej przyjaciółki znajduje się na początku korytarza po lewej stronie . Tak więc wziąłem ją delikatnie na ręce i zaniosłem na górę otworzyłem pokój , położyłem ją na łóżku i przykryłem kołdrą .Sam udałem się w poszukiwaniach jakiegoś wolnego pokoju otworzyłem drzwi do jednego pusty żadnych rzeczy na wierzchu , stwierdziłem iż jest to pokój gościnny , więc położyłem się do łóżka i zasnąłem.


                                               ~Tym czasem na dole~
Julia z Niallem postanowili sobie zrobić małą imprezkę , wyciągnęli z lodówki jakiś alkohol i zaczeli robić przeróżne drinki , Harry również chciał się przyłączyć lecz jego dziewczyna nie miała ochoty więc poszedł ją odprowadzić , a zaraz po powrocie przyłączył się do swoich przyjaciół .W między czasie Jula dostała smsa od Pauli :


,,Hej kochana nie uwierzysz jaką Liam przygotował dla mnie niespodziankę, to takie romantyczne , jutro wszystko wam opowiem , w każdym razie nie wracamy dziś na noc gdyż Liam wynajął dla nas domek na plaży do jutra kocham was Paula xx "


Hmm musi być na prawdę fajnie że się nie wraca , no cóż jakoś przeżyjemy bez nich ten jeden dzień -pomyślała dziewczyna.Nasi kochani pili coraz więcej wymyślnych drinków , zrobili sobie coś w stylu dyskoteki włączyli jakąś muzykę , wyłączyli światła a za miast nich wzięli latarki i zaczęli świecić sobie nimi po oczach .Po godzinie mieli dość i udali się do swoich pokoi by pogrążyć się w śnie ,oczywiście Jula i Niall poszli spać razem , a Harry udał się do swojego pokoju .Był tak pijany że ubrania które zrzucił z siebie (oprócz bokserek) rzucił na ziemię i położył się do łóżka.
Gdy się rano obudził nie wiedział co się wczoraj stało , bardzo bolała go głowa z wiadomych powodów.Nagle gdy trochę oprzytomniał zauważył ze jakaś brunetka śpi wtulona w jego nagi tors.Nie wiedział kim ona jest , gdyż jej twarz była zosłonięta burzą brązowych loków.


                                      ~~ Z perspektywy Harrego~~
Obudziłem się rano z wielkim kacem.Nie pamiętałem co się wczoraj działo , no cóż tak to właśnie jest jak się za dużo wypije . Po chwili zorientowałem się że nie jestem sam , w moim łóżku spała jakaś brunetka , była we mnie wtulona , nie wiedziałem skąd się tak znalazła i kim jest.Zaraz zaraz ... brązowe długie kręcone włosy ...i ta koszulka . O CHOLERA ! To przecież ...nie ale skąd wzięła by się w moim łózki ...Tyle myśli plątało mi się w głowie , naprawdę nie pamiętałem co się stało , przecież wczoraj siedziałem z Darcy a obok mnie leży nie kto inny niż Kama .Jej jak ona słodko śpi . Ogarnij się Harry ! Biłem się z myślami nagle poczułem że dziewczyna się budzi miałem nadzieje że wytłumaczy mi co się wczoraj wydarzyło.Podniosła się do pozycji siedzącej , powoli otworzyła oczy i rozglądnęła się po pokoju , przystanęła na jednym punkcie , na mnie . Była zszokowana widokiem jaki zobaczyła , szybko się podniosła i wbiegła do swojego pokoju . Nie zdążyłem nic powiedzieć gdyż usłyszałem tylko trzaśnięcie drzwi . Postanowiłem że porozmawiam z nią później.


                                       ~~ Z perspektywy Kamy ~~
O cholera ! Co się właśnie wydarzyło ? Czy ja spałam z Harrym Stylesem ? Ale jak to się stało , przecież pamiętam jak oglądaliśmy jakiś denny film i wtuliłam się do Justina , i prawdopodobnie usnęłam bo nic więcej nie pamiętam. Musiałam się dowiedzieć co się stało , poszłam do swojego pokoju by się przebrać , co się okazało Justin spał w moim łóżku . Natychmiast podeszłam do niego i zaczęłam go delikatnie budzić .
-Oo już nie śpisz ? Dzień dobry - uśmiechnął się do mnie po czym usiadł na łóżku ...moim łóżku !
-No nie wiem czy taki dobry . Możesz mi wytłumaczyć dlaczego śpisz w moim łóżku , a ja spałam z Harrym? - mówiłam podniesionym tonem
-Jak to w łóżku z Harrym ?, przecież Julka powiedziała że pierwszy pokój po lewej to Twój , więc zaniosłem Cię tam , a sam poszukałem jakiegoś wolnego pokoju by się przespać - mówił lekko zdezorientowany
- Hmm no tak, nie wiem jak Ty to zrobiłeś ale pokój Harrego znajduje się po prawej stronie !
Chłopak nic nie odpowiedział tylko walną się w czoło .
-Hej , już dobrze wiem że nie zrobiłeś tego specjalnie - przysunęłam się i go przytuliłam .Nagle nasze oczy się spotkały ... jej jakie on miał piękne brązowe oczy , siedzieliśmy tak wpatrzeni w siebie przez dłuższą chwilę,niedługo potem poczułam że niebezpiecznie się do mnie przybliża . BUM ! stało się pocałowaliśmy się  po raz pierwszy , kątem oka widziałam jakąś postać przyglądającą nam się przez uchylone drzwi ... to był Harry widział jak się całujemy momentalnie się od niego oderwałam i powiedziałam :
-Nie Justin tak nie może być ! Ty jesteś z Seleną , to jest zdrada .
-Co ? Ja jej nie kocham to jest jedna wielka ustawka , a poza tym myślałem że tego chcesz .
-No nie powiem że nie było miło , ale czuje się z tym źle bo ją oszukujemy to jest nie fair
-Słuchaj ja naprawdę do niej nic nie czuje , i przepraszam jeśli Cię to uraziło.Będę się już zbierał , muszę załatwić parę spraw .Spotkamy się później ?
-Jasne jeśli tylko będziesz miał ochotę mnie widzieć . Dałam mu całusa w policzek i wyszedł .
Sama postanowiłam że trzeba się jakoś ogarnąć i wyjaśnić tą całą chorą sprawę z Harrym.Pierwsze co to poszłam wziąć prysznic . Zaraz potem ubrałam się i zeszłam na dół wszyscy już tam byli nawet Paula z Liamem , zajadali jakieś śniadanie , ja nie byłam głodna podeszłam tylko do Harrego
-Słuchaj Harry czy możemy pogadać ?
-Jasne tylko dokończę płatki
Poczekałam 2 minutki i poszliśmy do jego pokoju.
-Bo wiesz ...zaczęłam lecz on mi przerwał
-Mogła byś mi tylko wytłumaczyć co się wczoraj stało , i dlaczego spaliśmy razem , czy my ...
-Co ?? Nie Harry nic między nami nie zaszło . Ja zasnęłam i Justin myśląc że to mój pokój położył mnie do łóżka , ty w nocy mnie nie zauważyłeś i zasnąłeś.
-Uff , to dobrze bo już myślałem...nie ważne
-Ok to ja już pójdę i jeszcze raz Cię przepraszam -uśmiechnęłam się do niego i zeszłam na dół


Nasze dwie parki siedziały w salonie , nagle obok nich znalazła się Kama która zaczęła zadawać Pauli mnóstwo pytań później dołączyła się Julia .Chłopcy jakoś się wymknęli do kuchni lecz dziewczyna była zmuszona opowiedzieć wszystko przyjaciółkom
-A więc to był najlepszy dzień mojego życia ! Było tak romantycznie , na początku zawiązał mi oczy i zaprowadził na klif , na którym przygotował kolację w świecach . Gdy tam dotarliśmy słońce już zachodziło , było pięknie tak romantycznie.Najważniejsze było co zrobiliśmy potem.Jak już wcześniej wspomniałam znajdowaliśmy się na klifie lecz nie był to zwykły klif , na co dzień można z niego skakać prosto do wody.Liam powiedział mi że zawsze chciał to zrobić z tą jedyną osobą , powiedział że w końcu ją znalazł, szybko rozebraliśmy się do strojów chwycił mnie za rękę i skoczyliśmy ...wow to było niesamowite uczucie , później popływaliśmy trochę w świetle księżyca , ale robiło się zimno więc wróciliśmy na koc .Zjedliśmy wszystko co się tam znajdowało następnie udaliśmy się do domku na plaży i poszliśmy spać . Rano wróciliśmy spacerkiem tutaj .
Dziewczyny słuchały jej , i co chwile ich szczęki opuszczały się coraz niżej
-Dziewczyno jak ja Ci zazrodoszczę , jak ja bym chciała żeby Niall przygotował coś tak romantycznego dla mnie .
-A właśnie Kama jak tam Twój plan , widziałam ze Ms Selena Ci przeszkodziła ? -powiedziała zaciekawiona Paula
-Yyy .Bo tak właściwie to my się dziś całowaliśmy i Harry nas widział ...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz