środa, 5 września 2012

Rozdział 22

~~Oczami Nialla~~
Obudziłem się rano obok mnie leżała Julka i spała.To była najcudowniejsza noc w moim życiu.No może poza nocnym darmowym jedzeniem w Nando's.Ale to teraz nieistotne bo to restauracja Julki,więc mogę tam jeść kiedy chcę.Więc jednak dzisiejsza noc była najcudowniejsza!Julce chyba też się podobało...
-Julka kochanie!-pogładziłem ją po policzku
-Nial,daj jeszcze pospać...Nie spałam całą noc
-Ale to chyba dobrze,prawda?
Nagle do pokoju wszedł Harry.Julka zapomniała zamknąć drzwi nad ranem wracając z kuchni
-Ojjj sorry ludzie,ja nie wiedziałem...
I szybko zamknął drzwi.
-O matko co za wpadka...Teraz wszystkim to rozgada-powiedział Jula
-A ty pewnie nie chcesz,prawda? Rozumiem przecież dla Ciebie to była wyjątkowa noc...Chyba ważna dla każdej dziewczyny
-Niall,ale ja już wcześniej uprawiałam seks,niestety ale spotykając Ciebie nie byłam już dziewicą
-Coo?Ale ja myślałem...
-Przykro mi Niall...A  to był pewnie twój pierw...
-Pfff,proszę Cię...To też nie był mój pierwszy raz,więc nie martw się,mogę chociaż wiedzieć z kim straciłaś dziewictwo?
-Z moim chłopakiem z liceum Tomkiem,był moją pierwszą wielką miłością.A ty z kim?
-Aaa już nawet nie pamiętam to też było jakoś w liceum.To co wracamy do rzeczywistości?
Ubrałem się,Julka postanowiła,że na śniadanie dołączy trochę później,chciała wziąść jeszcze prysznic.Zszedłem na dół,czekał już tam Harry
-No opowiadaj jak było brachu?-spytał na wejściu
-Przestań się nabijać,ok?
-Ej! Julka to twoja pierwsza taka dziewczyna i pierwsza w sesnie łóżka...Chcę tylko wiedzieć czy wszystko poszlo ok no wiesz...hahaha
-Ona nie może się dowiedzieć,że to był mój pierwszy raz...Bo jej już niestety nie był
-Uuuu czyli nie jest taka święta na jaką wygląda...
W tym samym czasie obróciliśmy się i zobaczyliśmy że za nami stoi Julka
-Harry dla twojej wiadomości robiłam to tylko ze swoim chlopakiem,który dla mnie wiele znaczył...Lepiej popatrz na siebie świętoszku.Niall możemy porozmawiać?
Poszliśmy na bok,tak aby Harry nas nie słyszał
-Niall możesz mi powiedzieć dlaczego mnie okłamałeś?
-Nie chciałem wyjść przy Tobie na jakiegoś prawiczka,którym niestety byłem
-Kochanie,nasza przeszlość nie jest ważna,ważne że to był nasz pierwszy raz,to jest najważniejsze!
Harry a możesz mi powiedzieć gdzie są Kama i Liam?
-Pojechał chyba odwieść Kamę do ginekologia,ze mną nie chciała jechać.
-Czy między Wami coś zaszło?-spytał Julka
-Nie ważne ale wydaje mi się,że ona czuje coś do Liama.Nie wiem w ogóle co między nimi jest.Z resztą nieważne.Najważniejsze że dzisiaj wraca Paula,Louis i Zayn!
-Ooo tak to świetna wiadomość
Gdy Harry i Julia rozmawiali ja wstąpiłem do swojego pokoju.Zobaczyłem na łóżku laptopa Julii.Ooo nie wylogowała się z Facebooka,wyloguje ją zanim Harry zrobi jakiś głupi żart.Zobaczyłem5 nieodebranych wiadomości od TOMKA!Zobaczymy co pisze.Cholera,przecież ja nie znam polskiego!Muszę sobie prztłumaczyć.3 wiadomości to jakieś zdjęcia i wiadomość : "Pamiętasz Jula?'.Co to za zdjęcia? O matko to zdjęcie Julki calującej się z tym gościem.I kolejna wiadomość :'Nasze wakacje rok temu'.Nie mogę patrzeć na te zdjęcie jak Julia całuję się z innym.Zobaczymy co jeszcze pisali.Julka z nim wcześniej pisała?!'Tomek,jak mogłabym Cię zapomnieć...' Nie mogę w to uwierzyć!Wysyła do niego takie wiadomości...Mam tego dosć!Zamknąłem laptopa,nie chciałem już na to patrzeć

~~Oczami Kamy~~
Pojechałam z Liamem do ginekologa,jeździ ze mną na każde badanie,chcę być obecny w życiu dziecka już od początku.Bardzo się z tego cieszę,ponieważ zawsze mogę na niego liczyć.Po badaniu postanowił wziąść mnie na zakupy dla dziecka.Kupiliśmy śpioszki,Liam zamówił łóżeczko...Na dzisiejszym badaniu okazało się,że będzeimy mieli córeczkę..Byliśmy szczęśliwi,Liam też chciał córeczkę...Postanowiłam wziąć aparat,żeby porobić Liamowi parę zdjęć dla Niej.Chcialam,żeby miała parę zdjęć ojca,ponieważ postanowiłam wyjachać z Anglii gdy dziecko się urodzi.Moi rodzice wiedzą o ciąży,na początku nie byli zadowoleni ale później pokochali wnuczkę,dlatego Liam będzie rzadko widywał się z córeczką.Postanowiliśmy iść do parku,aby tam zrobić 'sesje'.Świtnie się bawiliśmy,naprawdę dawno nie czułam się tak beztrosko.Biegaliśmy,chłopak też zrobił mi parę zdjęć.
-Wiesz co Kama wydaje mi się że Harry coś do ciebie czuje.
-No co ty wydaje Ci się...
-I chyba nie tylko on.
Liam przybliżył się i odgarnął mi włosy z policzka
-Proszę Cię,przestań...Chyba czas już wracać do domu.Przez twoje dziecko czuje się strasznie zmęczona
Gdy wracaliśmy w aucie panowała niezręczna cisza.Nic nie czuje do Liama,wiem to.Kocham tylko Harrego.Już nie mogę się doczekać kiedy tylko go zobaczę.Chciałabym tylko przytulić się do niego i go pocałować.Wychodząc z samochodu,zobaczyłam Paulę Louisa i Zayna z bagażami którzy właśnie wchodzili do domu.
~~Oczami Harrego~~
W końcu cała nasza ekipa jest w domu.O przyszła nawet Kama z Liamem tylko w nie za wesołych minach.
-No w końcu jesteście!
-Harry aż tak bardzo się za mna stęskniłeś?-krzykneła Paula.
Chwilę pogadaliśmy,zauważyłem jednak,że Liam jest jakiś nie w sosie...Siadł sam,nie witając się z nikim,oglądał tylko jakieś zdjęcie na aparacie.
-Liam wiem,że między nami nie było teraz jakoś ok,ale powiesz mi co się stało?
-Wiesz już chyba o tym,że Kama jak urodzi dziecko wyjeżdża do Polski
-Co?Ale czemu?
-Taka ma ochotę...Chcę wychować dziecko w swoim kraju
Muszę o Nią walczyć,nie pozwolę jej wyjechać! Wiem o tym,że nie chce być ze mną tylko dlatego że chodzi jej o dobro dziecka...
-Liam a co oglądasz na tym aparacie?
-Zdjęcia moje i Kamy...
Kama jest na nich szcześliwa.Może ona nie chce ze mną być,ponieważ kocha Liama?Sam już nie wiem pogubiłem się w tym wszystkich.Znowu zobaczyłem Kamę,znowu smutną,poszła do  swojego pokoju.Gdy zamnkneła za sobą drzwi od razu w nie zapukałem i wszedłem do jej pokoju
-Kama proszę wysłuchaj mnie!Nie wyjeżdżaj błagam Cię bez Ciebie to nie będzie to samo...
-Harry ale ja...
Nie pozwoliłem jej dokończyć zdania pocałowałem ją...Tym razem ona się nie sprzeciwiała tylko odwzajemniła pocałunek...Całowaliśmy się jakieś trzy minuty gdy nagle weszła Julka
-Co wy robicie?
-Nie widzisz ?!-opowiedziałem i wyszedłem z pokoju
Słyszałem tylko jak Kama tłumaczy się Julce

~~ Oczami Julki~~
-Kama rób co chcesz to Twoje życie
Nagle moja przyjaciółka zaczeła płakać
-Ja go kocham Julka rozumiesz!
-Ale...Jak ty to sobie wyobrażasz?Liam ojcem Harry wychowujący nieświadomie jego dziecko?
-Myślisz,że dlaczego ostatnio cały czas płacze? Teraz gdy Harry zakochał się we mnie ja muszę go spławiać
-Ahh...Ciężko masz tą sytuację,ważne,że będziesz miała kogoś kto zawsze Cię będzie kochał
-Wiem kocham to dziecko i wiem,że Harry byłby dobrym ojcem,ale nie chcę tego zrobić Liamowi
-Kama zmieniając temat,wiesz może gdzie jest Niall,poszedł na obiad do Julando's i nie wrócił
-Nie nie wie,nie widziałam się z nim
-Ooo chyba wrócił! Słyszę go
Chyba nie obraził się na mnie znowu...Z resztą sama już nie wiem,chyba już wszysko przedyskutowliśmy
-Niall gdzie byłeś?
-Wiem o Tomku!
-o czym? Nie rozumiem
-Widziałem wasze zdjęcia
-Grzebałeś w moim laptopie?
-Niechcący,słuchaj nie chcę żebyś się z Nim kontaktowała
-Ale to mój przyjaciel...Tak w ogóle to zaprosiłam go do Nas do Londynu,przyjeżdża za dwa dni
-Kto?Tomek? Tomek Kowalczyk?Wow,super,byliście świetną parą-powiedziała Paula
-Dzięki,Paula,naprawdę mi pomogłaś
-Jeżeli go tu zobaczę,moja noga tu więcej nie postanie-odpowiedział Niall i poszedl
-Nawet go nie znasz!
Udawał,że tego nie usłyszał
-Nie przejmuj się,tak jak mi opowiadałaś,jest zazdrosny o to,że był twoim pierwszym...
-Paula,ale to nie ma dla mnie żadnego znaczenie
Czy my z Niallem nie możemy być po prostu szczęśliwi?Wyszłam na górę siadłam na podłodze obok dzrzwi swojego pokoju,oparłam się o ścianę i zaczełam płakać.Nagle usłyszałam rozmowę Zayna z Paulą z dołu
-To co kotku przyjdziesz dzisiaj do mnie w nocy do pokoju?
-Zayn jeszcze ktoś się zorientuje że jesteśmy razem!Ale w sumie zobaczymy,może Cię zaskoczę i przyjdę...
-Przecież Ci się podobało,będe czekał dobranoc
O matko! Paula jest z Zaynem?Tylko dlaczego to ukrywają? Na razie nie chce mi się nad tym myśleć zobaczymy jutro...

Ok no to mamy już 22 rozdział znowu długi ale to chyba dobrze , oj dzieje się dzieje . xx





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz